„Kamienie w Kieszenie” czyli kiedy po południu zajmujesz się sześciolatkiem, a wieczorem idziesz na imprezę

Cześć!

Rozpoczynamy dzisiaj cykl wpisów wakacyjnych #GramyWArte. W każdy piątek przez całe wakacje będziemy przedstawiać jedną z gier planszowych jakie posiadamy w naszych zbiorach. Są to gry, w które możecie zagrać przychodząc do nas w wolnym czasie (albo podczas sesji dla relaksu 😉 ) Gra na dzisiaj to Kamienie w Kieszenie Miłej lektury!

/Gaba

Kamienie w Kieszenie

Przydzielanie gier planszowych do różnych kategorii może stwarzać problemy. Tak  jest w wypadku Kamieni w Kieszenie, nowości w Arte, a zarazem tytułu, o którym dzisiaj wam opowiem. Gra przeznaczona jest dla młodszych planszówkowiczów i dlatego u nas znajdziecie ją na półce z grami dla dzieci. Niech was to jednak nie zraża – my również w nią graliśmy i bawiliśmy się świetnie!

Kamienie w kieszenie
Kamienie w kieszenie

Kamienie w Kieszenie, gra stworzona przez Yoshiteru Shinohary, w Polsce wydana została przez wydawnictwo Rebel. Grając w nią wcielamy się w przedstawiciela jednej z sześciu zamieszkujących tajemnicze królestwo Gdzieniegdzie ras – wróżkę, elfa, człowieka, krasnoluda, goblina bądź chochlika. Wszyscy mieszkańcy kraju żyli ze sobą w zgodzie… do czasu. Teraz, gdy na olbrzymich grzybach otaczających miasteczko Rozdroża pojawiły się niezwykle cenne kamienie  życia, rasy zaczęły ze sobą konkurować. W tej walce wszystkie chwyty będą dozwolone!

Kamienie w kieszenie #GramyWArte
Kamienie w kieszenie #GramyWArte

Reguły gry są bardzo proste. Zwycięża ten, kto zbierze najwięcej kamieni życia, w dodatku w odpowiedniej kombinacji kolorystycznej. Pojawiają się one na początku każdej tury, na płytkach przedstawiających grzyby. Jeden – jeśli leżą tam już jakieś klejnoty, albo dwa – jeśli kapelusz jest pusty. Następnie wszyscy gracze na „trzy cztery” wskazują palcem jedną z pyłek, z której kamienie chcą zebrać. Uda się jednak wyłącznie tym, którzy znajdą grzyba tylko dla siebie. Pozostali co najwyżej pokłócą się ze sobą i odejdą z niczym. W następnej rundzie będą jednak mieli ponownie okazję spróbować zebrać trochę kryształów, niektórzy jednak zdecydują się pewnie odebrać ciężko zapracowane klejnoty innym graczom. Uczciwie zbierać kamienie, okraść sąsiada, czy zażarcie bronić swojego łupu? Decyzja zawsze jest trudna.

Dużym plusem gry jest ładna szata graficzna, szczególnie utrzymane w baśniowym klimacie ilustracje autorstwa Charléne Le Scanff, oraz tytułowe kamienie, które wyglądają prawie jak prawdziwe klejnoty. Elementy wykonane są z dużą starannością i cieszą oko, kolory zaś, choć często jaskrawe, harmonijnie ze sobą współgrają. Ciekawostką dla działaczy społecznych, feministek i badaczy gier może być fakt, że w grze występuje dokładnie tyle samo płytek przedstawiających mężczyzn, jak i kobiety. Przypadek? Nie sądzę.

kamienie w kieszenie gramy w arte
Kamienie w kieszenie #GramyWArte

Kamienie w Kieszenie zapewnią wspaniałą rozrywkę dla całej rodziny, z powodzeniem można zagrać w nie również z paczką przyjaciół. Gra przeznaczona jest dla 3 do 6 osób, nie nada się więc niestety na wieczór z ukochaną. Wydawca zaznacza, że Kamienie w Kieszenie odpowiednie są dla dzieci powyżej ósmego roku życia. Myślę jednak, że czerpać radość z rozgrywki po odpowiednim wytłumaczeniu zasad mogłaby już zdecydowana większość sześciolatków. Krótki czas gry– do 15 minut – sprawia, że znalezienie chwili na partyjkę czy dwie nie będzie stanowić problemu. Dla niektórych graczy to jednak za mało – dobrym wyjściem będzie wtedy zagranie kilku partii i podliczenie zdobytych w nich punktów. Przy takim sposobie gry mniej będziemy również polegać na szczęściu, a więcej na przemyślanej taktyce pozyskiwania kamieni.

Kamienie w Kieszenie mogę szczerze polecić zarówno rodzicom szukającym prostej gry, w którą mogą pograć po pracy ze swoimi pociechami, jak i tym, którzy szukają zabawnej i szybkiej planszówki z dużą ilością negatywnej interakcji – gry, która idealnie sprawdzi się na spotkaniach z przyjaciółmi. Jako osoba prowadząca zajęcia z dziećmi, polecam również Kamienie w Kieszenie nauczycielom i opiekunom. Świetnie uzupełni kolekcję w świetlicy, domu kultury, czy wszędzie tam, gdzie trzeba czasem wymyślić fajne zajęcie dla zgrai maluchów. Z doświadczenia wiem, że potrafią one grać w Kamienie w Kieszenie dwie godziny bez przerwy.

kamienie w kieszenie gramy w arte
Kamienie w kieszenie #GramyWArte

Na półkach w Artetece znajdziecie więcej gier godnych polecenia. Jeżeli urzekła was prostota Kamieni…, polubicie z pewnością Carcassonne, jeśli zaś uwielbiacie baśniowy klimat, zagrajcie w Small World. Mamy przecież teraz sporo czasu. Są wakacje, więc #GramyWArte!

gramywarte_kamienie_w_kieszenie

Reklamy

One thought on “„Kamienie w Kieszenie” czyli kiedy po południu zajmujesz się sześciolatkiem, a wieczorem idziesz na imprezę

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s