Budowa zamku – Memory z twistem

Połowa września za nami. A jak wrzesień, to szkoła i lektury obowiązkowe. Wśród planszówek również znajdziemy obowiązujące kanony, które dobrze byłoby znać. Memory to mechanika występująca w grach planszowych, która wymaga od graczy przywołania z pamięci informacji lub wydarzeń z gier. Dziś odświeżymy pamięć (i to dosłownie!) i zagramy w memory z twistem- „Budowę zamku”.

Do dyspozycji mamy talię kart i krótką instrukcję. Każdy z graczy dostaje początkowy kafelek  wieży oznaczony numerem jeden, na środku stołu rozkładamy karty muru rewersem do dołu. Naszym zadaniem jest zbudowanie zamku składającego się z 10 elementów. Przyda się także pudełko, aby odkładać tam niepotrzebne karty.

fot. Anna Szmajdzińska
fot. Anna Szmajdzińska

Ok, przyznacie, że wygląda jak klasyczne memory. Gdzie jest ten twist? Wybieramy tylko jedną kartę, tak aby każdy z graczy wiedział jaki numer znajduje się na niej. Wytypowaną kartę możemy dołożyć do naszego zamku, jeśli nam nie odpowiada, możemy odłożyć ją na miejsce. Najważniejsza zasada mówi, że kolejne karty muszą mieć wartość wyższą niż poprzednia. Tutaj pojawia się następna reguła, która odpowiada za cały twist- jeśli gracz odsłoni kartę niższą niż jego ostatnia, ta ląduje w stosie kart odrzuconych. Cała trudność polega na zapamiętaniu gdzie znajdują się poszczególne kafelki i jest ich naprawdę sporo, a jak widzicie sytuacja na stole szybko może ulec zmianie, dzięki temu gra jest emocjonująca. Cały czas nasza pamięć i koncentracja musi pracować na najwyższych obrotach. Rozgrywkę można dodatkowo urozmaicić dodając punkty za karty z postaciami. W tym wariancie gracz mający czarnoksiężnika może zagrać niższą kartę i dołożyć ją do swojej budowli.

Budowa zamku 2
fot. Anna Szmajdzińska

Wady i zalety

+Estetyczne grafiki.

+Proste zasady do wytłumaczenia w 30 sekund.

+Młodsze dzieci możemy dzięki tej grze nauczyć kolejności liczb.

+Dobra rozgrzewka dla umysłu.

-Nie wszyscy lubią gry, w których musimy zapamiętywać liczby.

-Można byłoby spakować całość gry do jeszcze mniejszego opakowania.

Budowa zamku 3
fot. Anna Szmajdzińska

Dla kogo?

Grę polecić można szczególnie rodzicom z dziećmi. Najmłodsi będą mogli poćwiczyć znajomość liczb oraz ich kolejność. Element pamięciowy w rozgrywce może sprawić, że mali gracze prześcigną swoich opiekunów. Dorośli też nie powinni się nudzić. Jeśli tworzenie układu kafelków nie będzie stanowiło problemu, to zapamiętanie numerów może być nieco kłopotliwe. „Budowa zamku” może stanowić szybki przerywnik pomiędzy większymi partiami.

SPLENDOR

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s