Manchester Beat! #nowości

„Manchesterskie uderzenie” to hasło, które niewielu coś mówi. Znawcy rocka kojarzą raczej pojęcie „Mersey Beat”, związane z zespołem The Beatles i ich rodzinnym Liverpoolem.  Tym razem opowiem o zespole o kilkanaście lat młodszym od słynnej czwórki liverpoolskiej, czyli o Buzzcokcs.

W 1976 roku w brytyjskiej muzyce rockowej trwał kryzys. Największe „dinozaury rocka”, takie jak Pink Floyd, King Crimson, Genesis i Led Zeppelin miały rzesze fanów, ale nie zdobywały nowych. Pojawiały się kolejne gatunki, takie jak glam rock (Suzi Quatro, Slade, Sweet, Gary Glitter) czy pub rock (Dr. Feelgood, Ducks Deluxe, Count Bishops, Chilli Willi and The Red Hot Peppers), które bardziej odpowiadały młodzieży . Wymienione zespoły grały ciekawą muzykę, jednak odstręczały mankamentami. Pierwsi zniechęcali swoim scenicznym ubiorem, zbyt kolorowym i błyszczącym, nie pasującym do robotniczych dzielnic angielskich miast. Drudzy nie odpowiadali młodym z powodu swojego wieku – większość muzyków była z pokolenia rodziców potencjalnych słuchaczy.  W połowie lat 70. XX wieku ze Stanów Zjednoczonych zaczęły napływać informacje o nowym ruchu w muzyce rockowej – punk rocku.

W Anglii zaczęły powstawać coraz to nowe zespoły punkowe. Pierwszym centrum ruchu punkowego był Londyn. Tam powstało Sex Pistols (mistrzowie prowokacji i anarchii na scenie) czy The Clash (prekursorzy politycznego zaangażowanego grania). Oba zespoły koncertowały w Wielkiej Brytanii i wkrótce zawitały do Manchesteru.

fot. Maciej Okołowicz

Buzzcocks – tak nazwali swój zespół Howard Devoto i Pete Shelley. W czerwcu 1976 roku zorganizowali pierwszy koncert Sex Pistols w Manchesterze. Niestety, ich kapela nie zagrała jako suport, ponieważ brakowało im basisty i perkusity (Howard był wokalistą, a Pete gitarzystą). Właśnie na tym koncercie poznali swojego przyszłego basistę Steve’a Diggle’a. Wkrótce byli gotowi na podbój punkowej sceny. Pod koniec 1976 roku nagrali swoją pierwszą EP-kę „Spiral Stratch”. Wydali ją wierni hasłu DIY, we własnym wydawnictwie New Hormones. Pierwszy nakład płyty (1000 egzemplarzy) rozszedł się błyskawicznie, więc wyprodukowali kolejne 15000 egzemplarzy. Kiedy na początku 1977 roku z zespołu odszedł Howard Devoto, skład zespołu uległ zmianie. Miejsce wokalisty zajął Pete Shelley, jednocześnie będąc gitarzystą, na drugiej gitarze grał Steve Diggle, a za bas odpowiedzialny był nowy członek zespołu Steve Garvey, perkusistą był John Maher, który grał z zespołem od EP-ki „Spiral Scratch”.

Przejdźmy do płyty, która niedawno trafiła do Arteteki WBP w Krakowie. „Singles Going Steady” jest komplikacją singli i utworów ze stron B – oryginalnie wydano ją na winylu. Album miał promować pierwszą trasę koncertową Buzzcocks w USA. Nasza kompaktowa wersja jest rozbudowana i remasteryzowana (dźwięk został cyfrowo poprawiony). Płytę rozpoczyna ich sztandarowy hit Organs Addict, który był komentarzem niechęci punków do mówienia o seksie. Pod koniec lat 70. XX wieku niewiele stacji radiowych chciało grać ten kawałek, głównie z powodu tekstu i tytułu. Na płycie znajdziecie również inne piosenki, takie jak What Do I Get?,  I Don’t Mind, Ever Fallen In Love, Promises. Te trzy utwory zdecydowanie częściej pojawiały się w radiowych audycjach, dzięki czemu zespół zdobywał popularność, choć muzycy twierdzili, że nie zależy im na rozgłosie (stąd też nazwa zespołu).

fot. Maciej Okołowicz

Dzięki tej płycie powstał kolejny nurt wychodzący z punk rocka, pop-punk. Pop-punkowi artyści śpiewali swoje utwory mówiące głównie o nieszczęśliwej miłości i innych codziennych problemach młodzieży. Wiele współczesnych zespołów otwarcie mówi o inspiracji Buzzcocksami, są to m.in. Green Day, Blink 192, Sum 41.  Sama kapela rozpadła się na początku lat 80., żeby pod koniec tychże reaktywować się na nowo. Grają, nagrywają i koncertują do dziś, ku uciesze fanów, dlatego gorąco polecam przesłuchanie tej płyty.

 

Maciej Okołowicz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s