Planszówkowy zawrót głowy, czyli ferie w rozmiarze XXL

Co może powstać z połączenia przestrzeni trzech pięter Arteteki WBP w Krakowie, rolki tektury oraz kolorowego papieru, kostki do gry i grupy roześmianych dzieci?  Jak sprawić by odwiedziny w bibliotece były fascynującą przygodą? Odpowiedź może być tylko jedna, warsztaty w rozmiarze XXL.

Ania, Grzegorz i Dominika postanowili przygotować ogromną planszówkę na ferie. Inspiracji szukali (i odnaleźli!) w Artetece. Czy wiecie, że w jej zbiorach znajduje się ponad 400 gier planszowych?

Duża gra- duża plansza

Planszę tworzyło 36  kolorowych kafelków, podzielonych na 9 rodzajów.  Pola zostały przygotowane z tektury budowlanej, a dla podniesienia walorów estetycznych oklejone kolorową okleiną do mebli. Co zrobić, by rozgrywka była jeszcze bardziej atrakcyjna? Zaangażować dzieci w tworzenie gry. Każda z drużyn miała do dyspozycji po jednym kafelku oklejonym samoprzylepną tablicą kredową oraz zestaw kolorowej kredy i markery kredowe.   Początkowo każda z drużyn, za sprawą swojego pola, chciała wyeliminować przeciwników z gry, bądź utrudnić rozgrywkę, ale… No właśnie i tu pojawiał się problem, bo trudno jest przewidzieć jak potoczy się gra  i która z drużyn na którym polu się zatrzyma 😉

Bez plecaka nie idę

Ponad to każda z ekip została wyposażona  w plecaki z namalowanym pionkiem w kształcie  ludzika. Każdy z nich był w innym kolorze. Gracz, który w danym momencie był pionkiem mógł przebywać na planszy. W plecaku każdej drużyny znajdowała się kostka do gry, trzy karty pomocy oraz karty z wyzwaniami. Jakie zadania czekały na zawodników? Jakie komiksowe postaci kryją się za regałem? Kto może zapisać się do biblioteki? Jak nazywają się piętra Arteteki? Między innymi z takimi pytaniami musieli zmierzyć gracze. Pulę wyzwań powiększyły planszówkowe zbiory Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie. Plecak ułatwiał również zbieranie punktów. Liczbę pól o jaką drużyna mogła się przemieścić wyznaczał rzut kostką. Drużyna zawsze poruszała się w przód, chyba że pole planszy lub Karta Pomocy umożliwiały lub nakazywały ruch w tył.  Dodatkowo w 5 miejscach planszy umieszczone były węże
i drabiny, które kierowały do startu (drabina) lub mety (wąż). Gra toczyła się przez 12 tur, a  jej celem było nie tylko jak najszybsze dojście lub zbliżenie się do mety, ale uzyskanie jak największej liczby punktów za wykonane  zadania.

Eksperci od zadań specjalnych

W trakcie gry było dużo radości i śmiechu ale przede wszystkim każda z drużyn chciała zdobyć jak najwięcej punktów. Jak się okazało, nasi gracze świetnie znają Artetekę. Nie tylko orientują się w zbiorach jakie gromadzimy, ale także znają komiksowych superbohaterów, jednym tchem potrafią wymienić nazwy poszczególnych pięter i bezbłędnie rozpoznają dźwięki jakie można usłyszeć w bibliotece.

Dla graczy przygotowane zostały mini upominki a dla nas największą nagrodą były uśmiechy dzieci.

 

Do zobaczenia na Rajskiej!

Jedna myśl w temacie “Planszówkowy zawrót głowy, czyli ferie w rozmiarze XXL

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s