Stwórz swoją muzykę w Artetece!

Jeśli zdarzyło Wam się już być w Artetece, z pewnością zapoznaliście się z naszymi zbiorami muzycznymi.  Czy wiecie, że  można ją również u nas tworzyć? Jak wygląda produkcja współczesnej muzyki? Chcielibyście spróbować stworzyć własny utwór zupełnie od podstaw?  W Artetece czeka na Was stanowisko komputerowe z zainstalowanym oprogramowaniem FL Studio

FL Studio to najpopularniejszy program typu DAW – cyfrowa stacja robocza. Pojęcie to oznacza środowisko pozwalające, w sposób kompleksowy, pracować z dźwiękiem. Od jego nagrania, przez montaż, edycję aż po miks i mastering.

Początki FLS sięgają roku 1997, gdy Didiera Dabmrin, widząc problemy z jakimi musieli zmagać się  ówcześni użytkownicy programów muzycznych, stworzył oprogramowanie o nazwie Fruity Loops. Zastosowany w nim system okienkowy znacznie ułatwił pracę z muzyką. Do dziś uważany jest za jeden z najłatwiejszych w obsłudze, a niski próg wejścia jest tylko  zaletą. Z oprogramowania FL Studio korzystali tacy producenci muzyki jak: Avicii, Basshunter, Alan Walker Afrojack, Mike Oldfield czy Deadmau5 (otrzymali platynowe płyty). Możliwości tego programu są naprawdę bardzo duże. Pozwala on na kompletne stworzenie utworu muzycznego od podstaw. Począwszy od ułożenia melodii, zaprogramowania perkusji, aranżację, nakładanie efektów, dogrywanie wokali i żywych instrumentów (lub MIDI), pozwala na użycie zewnętrznych wtyczek VST i na końcu miksowanie całości, tak by wyciągnąć najwyższą możliwą jakość z naszego projektu.

Stanowisko z oprogramowaniem Image-Line FL Studio  znajduje się na 1 piętrze Arteteki (stanowisko nr 44). Gdy zasiądziecie przed komputerem i uruchomicie FL Studio, Waszym oczom ukaże się taki widok:

Trochę tu pusto, trzeba więc coś zadziałać. Na górze (pkt. 1) widnieje wartość BPM czyli wskaźnik ilości uderzeń na minutę. Rap czy Dubstep posiadają tempo na poziomie 70-90 BPM. Produkcje pokroju EDM czy popularny dziś Synthwave z reguły w okolicach 120-140, Drum’n’Bass czy Hardstyle dochodzą do 160-180 BPM. Wybierzcie więc tempo odpowiednie do muzyki, którą chcecie tworzyć. Po lewej stronie znajdują się patterny (pkt.2) – palety, na których układa się rytm. Następnie układacie go na playliście (pkt.3), po prawej stronie, gdzie możecie łączyć ją z kolejnymi. Każdą kolejną warstwą wzbogacacie swój  utwór. Pierwszym krokiem będzie ułożenie perkusji. Na pierwszym patternie ułóżcie stopę (kick) na co drugiej ćwierćnucie  (1 i 9 „klocku”), werbel (snare) na pozostałych (5 i 13) a hihaty (talerze) na co drugim. Tym sposobem powstała najbardziej podstawowa wersja pętli perkusyjnej. Jest jednostajna, ale przynajmniej łatwo będzie pod nią ułożyć melodię. Jeśli jednak chcecie ją rozbudować, możecie dodać trochę tzw. „przeszkadzajek” – tomy, crashe, shakery itd.

Czas stworzyć serce utworu i w zależności od gatunku muzycznego możemy:

a) użyć sampli;

b) stworzyć melodię przy pomocy narzędzi wewnętrznych fl studio;

c) zagrać linię melodyczną np. na gitarze elektrycznej, lub klawiaturze MIDI.

My zostaniemy przy wewnętrznej architekturze FL studio. Dodajmy więc przy pomocy browsera (pkt.5) na nowym patternie syntezator, na przykład Toxic i wybierz preset (czyli predefiniowane ustawienie brzmienia w syntezatorze). Użyjcie tego, który  podoba się Wam najbardziej. Nadszedł moment, by ułożyć melodię. Jeżeli nie wiecie, jak tworzyć akordy i jak je dobrać, by ze sobą współgrały, koniecznie nadróbcie zaległości. Polecamy krótki poradnik z kanału live-act dotyczący teorii muzyki. Ułóżcie 4 akordy i zapełnijcie nimi playlistę. Następnie  melodie lub kolejne warstwy brzmień, póki efekt nie będzie zadowalający, warto sprawdzić przy tym inne syntezatory. Wybierzcie kolejny instrument, np. harmor i dodajcie preset z basem. Najprostszym sposobem jest nałożenie go na najniższe nuty akordów, zagranej poprzednio melodii (by ją zobaczyć użyj funkcji ghost notes).

Gdy projekt jest już wystarczająco rozbudowany, czas nałożyć efekty. Oto kilka podstawowych:

Korekcja – Podstawowe narzędzie miksu. Będziecie nakładać korektor praktycznie na każdą możliwą ścieżkę utworu. To bardzo ważne, by ucinać niechciane częstotliwości, robiąc miejsce dla pozostałych instrumentów. Narzędzie, które Was interesuje to korektor graficzny Parametric EQ 2.

Kompresja – Wpływ kompresji na dynamikę brzmienia, to rzecz trudna do okiełznania a sam kompresor to narzędzie, którego z reguły trzeba się uczyć najdłużej. Działa tak, że ścisza zbyt głośne dźwięki i pogłaśnia najcichsze. np. Fruity Multiband Compressor.

Filtry –  pozwalają na wyciszenie częstotliwości (z reguły tych najwyższych lub najniższych), pozwalając na kreatywną modyfikację dźwięku. – Fruity freefilter.

Panoramowanie – rozstawianie dźwięku w obrazie stereo, większość instrumentów warto chociaż minimalnie odchylić, by stworzyć pełne przestrzenne brzmienie.

Reverb – czyli pogłos – imituje akustykę małego pokoju lub ogromnego stadionu – wedle uznania.

Delay –  niczym echo, powtarza końcówki dźwięku. Odpowiednio zaprogramowane jest jednym z najczęściej używanych efektów.

Pitch – zmiana tonacji (wysokości) dźwięku –W FLS  zmiana tego parametru możliwa jest z poziomu miksera (przy każdym samplu z osobna), lub wykorzystuje się  do tego specjalny plugin o nazwie Pitcher. Sama wtyczka pomaga też grać akordy w odpowiedniej skali przy pomocy jednego prostego triku (Zobacz jak! – poradnik z kanału Self Made Beats).

Oprócz efektów, mamy też inne rodzaje wtyczek w FL Studio.

Harmor i Harmless, Wasp, Wasp XT, 3xOSC, Toxic, PoiZone, Sytrus – syntezatory, które sprawdzą się w muzyce opartej o elektronikę. Niektóre z nich mają dziesiątki wgranych presetów, co pozwala w szybki sposób odnaleźć ciekawe dźwięki dodać je do naszego projektu.

DrumPad, Fruity kick, Drummax – trzy wtyczki pozwalające na generowanie dźwięków perkusyjnych. Jeżeli nie chcecie używać gotowych próbek i nie ma możliwości nagrania żywych instrumentów, to dzięki tym pluginom możecie stworzyć dźwięki perkusyjne od zera.

Fruity FPC – czyli cyfrowy zamiennik Akai MPC, posiadający klasyczną formę padów 4×4, na każdy z nich wgrywamy odpowiedni sampel. Można podpiąć zewnętrzny kontroler midi i fizycznie grać na padach, lub układać melodię myszką na piano rollu. Rewelacyjne do grania perkusji „z palca”. Jeśli nie macie zewnętrznego kontrolera midi, nie ma żadnych przeciwwskazań, by pady przypisać do klawiszy na klawiaturze jednym kliknięciem (pkt.4), można tym sposobem grać klawiaturą komputerową jak na keybordzie. Dodatkowo, na melodię graną z ręki możemy nałożyć kwantyzację- programowo wyrównać melodię w taki sposób by grała równo i nie wybijała się z rytmu. Funkcja bardzo przydatna u początkujących muzyków.

 

Po nałożeniu odpowiednich efektów, warto zaaranżować pętlę. Należy rozbudować projekt o refren, nałożyć automatyzację (wyciszanie i wznawianie efektów), rozbudować perkusję, dodać przejścia, dropy czy inne smaczki charakterystyczne dla danego gatunku… I to by było na tyle. Macie rdzeń utworu, wstępny miks  i być może refren. Pozostało tylko ćwiczyć poprzez praktykę i przyswajać teorię.

 

Na koniec garść porad:

 

1. – Oglądajcie poradniki! Na Youtubie można znaleźć praktycznie wszystko, co pozwoli wystartować z produkcją. Szukajcie  terminów, które Was interesują.

2. – Próbujcie odnaleźć się w różnych gatunkach muzycznych, nawet gdy niespecjalnie Was interesują. Szybko przekonacie się, że tworzenie muzyki filmowej nie różni się tak bardzo od tworzenia muzyki elektronicznej. Tym bardziej, że kilkoma kliknięciami możemy zmienić tę samą melodię graną na syntezatorze w melodię graną np. na harfie.

3. – Nie ma co reanimować projektu, który nie podoba Wam się już na początku. Zacznijcie od nowa, nie jest to  długotrwała praca i więcej czasu spędzicie, próbując przywrócić kiepski bit do stanu używalności, niż tworząc go do podstaw.

4. – Nasze wirtualne studio posiada możliwość rozbudowania o wtyczki VST oraz VSTi. Czemu więc nie rozszerzyć go o interesujące, darmowe wtyczki. Popularnym wyborem jest Synth1 – potężny syntezator z masą presetów tworzonych przez społeczność, dBlue Glitch do „psucia” dźwięku czy Sonatina Orchestra – popularny pakiet instrumentów do tworzenia muzyki symfonicznej.

 

Muzyka to zabawka. W FL Studio praktycznie nie istnieją ograniczenia w kreowaniu brzmienia, które chcemy uzyskać. Można nagrać płytę blackmetalową przy użyciu jedynie gitary, Fruity Loopsa oraz mikrofonu.  Ogranicza Was tylko wyobraźnia.

 

Kacper Wąsikiewicz

 

 

 

Jedna myśl w temacie “Stwórz swoją muzykę w Artetece!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s